Candy

Ogłaszam wszem i wobec… kolejne Candy. 🙂

No i naaareszcie mamy upragnione lato….Niestety w tym roku ma nieciekawy start. Ja już myślę, że może romansuje z zimą i szykuje nam  psikusa jak ona. 🙂 Dziś co nie co promieni słonecznych wyjrzało z za chmur, co pozwoliło na zrobienie kilku zdjęć. Dzięki temu króliczka, która jest cukierasem w Candy została mocno obfocona. Tak więc, przedstawiam Wam, główną bohaterkę dzisiejszego zamieszania. 🙂 A przede wszystkim zapraszam do udziału w obiecanym, Wakacyjnym Candy. 🙂

_CSC0259

_CSC0234Mam nadzieję, że cukieras przypadnie Wam do gustu. 🙂 Króliczka jest ciemnoskóra. Zdjęcia rozjaśniłam trochę, dlatego nie oddają w pełni jej koloru. Mierzy ok.90 cm i jest to niezwykle elegancka dama…:-) Nie omieszkam przypomnieć, że jak wiecie lubię robić niespodzianki…. 😉

Aby wziąć udział w zabawie proszę o wykonanie trzech czynności:

1. Umieszczenie baneru z napisem Candy na pasku bocznym z aktywnym linkiem do mojego bloga. Dla ułatwienia kod do skopiowania pod obrazkiem.

candy2_150

 <a href="http://wp.me/p4kyWN-6Z"><img alt="" src="http://basniowydom.pl/blog/wp-content/uploads/2014/06/candy2_150.jpg" /></a>

    2. Dodanie  do obserwowanych mojego bloga. Będzie mi bardzo miło. :-)

    3. Wpisanie w komentarzu swojego wymarzonego miejsca na wakacje. :-)

Informacja dla nieposiadających bloga. Można zapisywać się na FB. Warunkiem jest polubienie strony Baśniowy Dom, dodanie komentarza (patrz pkt.3) oraz udostępnienie mojego postu z FB na swoim profilu.

Candy kończy się w pierwszy dzień wakacji czyli 28 czerwca.

Gorąco zachęcam do zabawy.

• • •

Na zakończenie kilka zdjęć. Bardzo stęskniłam się za aparatem. 🙂 Dlatego wybaczcie, znowu zasypię Was zdjęciami….Cudna dzika róża, przyniesiona przez dzieci i deser truskawkowy okazały się niezwykle wdzięcznym celem obiektywu. 😀

_CSC0217_CSC0219_CSC0254_CSC02611_DSC0220_CSC0252

 

Dziś na pożegnanie, dzika róża 🙂

Pozdrawiam i do następnego…

Kasia._CSC0253

 

41 myśli nt. „Candy

  1. Ta piękna dama to spełnienie marzeń:-)
    A moja podróż marzeń to podróż koleją transsyberyjską.
    Na razie to marzenie ściętej głowy, ale marzenia są po to by się spełniały:-)
    Pozdrawiam:-)
    Anita

    • Oj kochana zaimponowałaś mi bardzo, nie słyszałam nigdy więc wygooglowałam 😉 jestem pod wrażeniem..świetna sprawa..Masz rację marzenia się spełniają- wierzę, że będziesz długo wspominać tą wyprawę.. 🙂

  2. Staję w kolejce po królisie cudnej urody.
    Moim marzeniem jest jechać samochodem przez Polskę i zatrzymywać się w miejscach urokliwych , ciekawych, które bywają na trasie podróży, a brak czasu gna nas dalej. No i jeszcze Paryż i degustacja serów gdzieś we Francji. Ale się rozmarzyłam. 🙂

  3. Ależ cudna! Przepiękna ta Twoja Króliczka, już widzę radość Majki jakby pozwolono jej wziąć ją w swoje ramiona;)) Zgłaszam się więc oczywiści:) Co do wymarzonych wakacji…Ach, tyle miejsc mi się śni, że aż trudno wybrać;p Ale najbardziej marzą mi się romantyczne Włochy z piękną Weroną na czele, co by śladami Julii się przespacerować… Potem prosto do Rzymu, poczuć ten klimat, zapach…. I Włoska kuchnia! Lody, makarony… Matko! Ja chcę na wakacje!;)) Uściski:*

  4. Wakacje marzeń … Mauritius 🙂 a tak wracając na ziemię to chciałabym pojechać gdzieś do fajnego spa np. Hotel SPA Dr Irena Eris Wzgórza Dylewskie 🙂 gdzie by mnie głaskali, masowali i nie musiałabym gotować czy sprzatać 🙂
    pozdrawiam z słonecznej i ciepłej dziś Mierzei 🙂
    Agnieszka

  5. Witam,
    i Ja z chęcią zakręcę kołem szczęścia 😉
    Cudny ten królik…, a nóż widelec się uda 😉

    Och marzy mi się egzotyczny Madagaskar – lazurowe wybrzeże, słońce, pusta plaża 😉 cudownie zbudowany, opalony mężczyzna ;), Ja odchudzona -25 kg, długie blond włosy, uzębienie Joans Collins, chatka z bambusa, beztroskie życie i milion na koncie 😉

    a co tam, jak marzyć to na całego 🙂

    ps. ponoć marzenia się spełniają

    Pozdrawiam 🙂

  6. To ja też coś od siebie 🙂
    Z racji tego, że dużo podróżuję, no i bloga prowadzę (oprócz o budowie domu) to jeszcze podróżniczego, więc właśnie marzeń moich wojażowych mam wiele…oj wiele 🙂

    Ale z tych takich najbardziej to:
    *kolej transsyberyjska (od Moskwy, przez Mongolię, do Chin)
    *Skandynawia (norweskie fiordy po raz kolejny, finlandzkie renifery u św. Mikołaja i Dom Muminków)
    *Islandia (tajemnicza gejzerowa wyspa o przepięknym surowym krajobrazie)
    *kolej Rovos po Afryce, spotkanie z dzikimi zwierzętami na safari 😉
    *Gruzja z zapomnianymi fortyfikacjami na Kaukazie, wino tez podobno pyszne! 😉
    *jakiekolwiek państwo Ameryki Południowej
    *dla relaxu jakaś Kuba, Jamajka, Hawaje? 😉
    *Wodospad Niagara w Kanadzie
    *Stany Zjednoczone, choć ułamek (plany są na ten rok:)

    Jest tego dużo, dużo więcej 🙂 Jak coś zapraszam na 2 bloga – viva-elmundo.blogspot.com

    Zaś Pani Baśniowy Dom jest moją inspiracją na przyszłość, jak juz sie wybuduję 🙂
    Pozdrawiam ciepło 🙂

  7. I ja ustawiam się w kolejkę po Twoje cudo 🙂 Może szczęście dopisze 🙂
    Moje marzenie urlopowe to ponowne odwiedzenie Samotni ( jedno z najpiękniejszych miejsc w Polsce ). Jak na razie mój M zabiera mnie na Hel- rowerem 🙂 po wybrzeżu.
    Pozdrawiam 🙂

  8. Śliczna króliczyca 😀
    Chętnie wezmę udział w Candy by spróbować wygrać królika dla mojej siostrzennicy 🙂
    Moim wymarzonym miejscem na spędzenie wakacji jest tropikalna wyspa, najlepiej bezludna, o lazurowej wodzie, złotym piasku, owocach rosnących wszędzie 😀
    A z bardziej osiągalnych to Sycylia- koniecznie chcę zobaczyć miejsca z filmów Ojca Chrzestnego 🙂

    Pozdrawiam,
    Anna

  9. Witam 🙂 kolejny piękny króliczek więc chętnie zapiszę się do zabawy 🙂
    Moim marzeniem……to Kenia…móc na żywo sfotografować sawanne i jej mieszkańców a jako biolog chciałąbym na żywo zobaczyć tamtejsze owady…no cóż marznie napewno zawsze pozostanie marzniem,…dobrze,że przyanjmniej mamy nasze ochane Tatry, które poraz kolejny odiwedzilismy kilka dni temu z mężem,a le tym razem z naszą roczną córą :):)
    Pozdrawiem serdecznie 🙂

  10. Może się uda i króliczyca przykica do nas?:)
    W sprawie wakacji nie jestem szczególnie wymagająca – Wystarzy mi wypad na letnisko: Mała drzemie pod jabłonką, a ja mam czas na czytanie gazetek, pielenie warzywniaka, wskrzeszanie mebelków i wojny z komarami:) Chociaż parę lat temu zaliczyliśmy super-udany wypad do Włoch, bez planu, bez nawigacji, bez rezerwacji. Bywało, że o północy zatrzymywaliśmy się gdzieś w górskiej wioseczce i spaliśmy w samochodzie. Wygód nie było, ale widoki i wolność niepowtarzalne. Może jak Mała podrośnie uda się powtórzyć takie spontaniczne wakacje… pozdrawiam:)

  11. Witam. Z chęcią ustawię się w tej dłuuugiej kolejce, bo króliczka jest prześliczna i z pewnością przypadłaby do gustu moim córeczkom 🙂
    Moje wymarzone wakacje? Hmmm…. jest tyle miejsc, które chciałabym odwiedzić… ale teraz najbardziej marzę o mojej ukochanej Chorwacji 🙂
    Pozdrawiam serdecznie

  12. oczywiście chętnie ustawiam się w kolejce do tej super zabawy:) może tym razem się uda:)
    co do wymarzonych wakacji to pewnie nie będę oryginalna ale jakaś wysepka na oceanie np. Bora Bora 🙂 byłaby spełnieniem marzeń. Ale takie bardziej przyziemne wakacje to powiem Ci, że nigdy nie byłam latem na mazurach i chyba tam chciałabym się wybrać.
    pozdrawiam
    PS. Życzę Ci aby Twoje wakacyjne marzenie też się spełniło:)

  13. Patrzę na Twoja konsolę i lustro i ciągle jestem pod wrażeniem i te koszyki i latarnie, cudo !!!!!!!
    Tak sobie myślę, że marzyłabym o jakiejś bezludnej wyspie, wokoło woda, słońce piasek i zieleń otaczająca. Nieduży domek, ogromny taras a na nim hamak, wielki stół, rodzina , i cisza, i spokój /co przy dzieciakach mało możliwe, ale… jak marzyć , to dzieci są słodko grzeczne / . Przyroda, zapachy natury / kucharz serwujący pyszne jedzonko/ Ach , rozmarzyłam się na dobre.
    Biała powiewna sukienka, kapiele w ciepłym morzu, objęcia ukochanego mężczyzny. O rany ale byłoby fajnie !!!!!!!
    A póki co staję w kolejce po cudownego królika. Jest prześliczny !!!!!!
    pozdrawiam cieplutko !

  14. Chociaż trafiłam tu za pomocą candy, ale zostanę na pewno nie dlatego 🙂 Kąpię się w tych zdjęciach, jak ptaszek w promieniach słońca. Pięknie! Jeszcze tylko zaczęłam oglądać, a już zachorowałam 😀 Po dobremu, oczywiście.
    Moje wymarzone miejsce… Grecja! Grecja! Grecja! Tysiącletnie ruiny, białe kamienie, gorący piasek i znów ruiny… Eeech…

  15. Piękna Panna Królisia byłaby cudownym prezentem dla mojej Mysiej Siostry, która kocha całym swoim myszowym serduszkiem wszystkie kicające futrzaki. Ustawiam się więc po królisię w kolejce, mocno zacieram i ściskam kciuki! 🙂 Blog obserwuję jako Panna Mysia, FB lubię jako Mysia Familia, a banerek wisi na rozdaniowej stronie gryzoniowego bloga: http://mysia-familia.blogspot.com/p/konkursy-blogowe.html

    A teraz przeniesiemy się do miejsca magicznego, tętniącego historią i owianego tajemnicą… Miejsca, które położone jest nie za górami, nie za lasami i wcale nie za rzekami, ale nieopodal i rzec by można, całkiem po sąsiedzku. Miejscem tym jest dzika Puszcza Białowieska z dostojnymi drzewami pamiętającymi czasy polowań króla Kazimierza Jagiełły oraz baśniowe istoty, o których opowiadają podania i legendy polskie. Puszcza jest ostatnim lasem pierwotnym na terenie Niżu Europejskiego. Żadne z rosnących w niej drzew nie zostało posadzone ludzką ręką, więc roślinność białowieską zastaniemy tak, jak ludność polska we wczesnym średniowieczu. Dziś, kilka wieków później puszczę przecięto szlakiem turystycznym, który można pokonać pieszo albo na rowerze, podziwiając piękno polskiej natury i dumając nad bują historią naszego kraju. W pobliskiej Białowieży zamieszkanej przez ludność polską i białoruską można zatrzymać się w pobliskiej jadłodajni kontemplując mieszające się tradycje i obyczaje albo odwiedzić znajdujące się nieopodal muzeum przyrodnicze oraz położony niedaleko skansen.

    My, Myszy jesteśmy dumne ze swojego pochodzenia i całymi gryzoniowymi serduszkami kochamy naszą ojczyznę. Naszym marzeniem jest odwiedzić każde miejsce tętniące historią oraz zobaczyć każdy skrawek malowniczego krajobrazu, a swoją najnowszą przygodę zaczęłybyśmy właśnie od tajemniczej Puszczy Białowieskiej, która przyciąga nas dziką przyrodą, widmem króla Kazimierza Jegiełły oraz baśniowych stworów, a także przechadzającymi się po lesie potężnymi żubrami.

    A tym, którzy jeszcze nie zakochali się w Puszczy Białowieskiej, polecamy malownicze fotografie: http://bpn.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=17&Itemid=36 🙂

  16. no nie mogło mnie tu zabraknąć. Od dawna marzę o Twoim króliku 🙂

    a jeśli chodzi o marzenie wakacyjne, to już w sumie od wielu lat, marzy mi się objazdówka po Stanach. W towarzystwie męża, spontaniczna, we własnym zakresie i we własnym rytmie. Punkty konieczne: Wielki kanion i moje ulubione San Francisco, reszta miejsc jest bliżej nieokreślona 🙂
    na chwilę obecną, z dwójką małych dzieci, to mało osiągalne, ale pewnie będzie mnie to męczyło, aż się nie spełni 😛

    Pozdrowienia Kasiu

  17. Zdążyłam na sam koniec ;)! Piękna króliczka i piękny blog- czuję, że będę stałym gościem.
    Wymarzone wakacje? Poza totalnym odludziem na Mazurach, czy Kaszubach, w domku nad samym jeziorem i przy roztaczającym się lesie, bez internetu i telewizji, za to z psem i książkami- ostatnio marzy mi się Skandynawia. Norwegia i Szwecja. Tamto powietrze, roślinność… wnętrza domów ;)…

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *