Pierwsza niedziela adwentu już za nami. To wyjątkowy czas, w którym przygotowujemy się duchowo i fizycznie do Świąt, na na narodziny Dzieciątka. Niestety niektóre tradycje adwentowe pomału zanikają już w naszej kulturze. Jak w większości domów, tak i u nas jako symbol adwentu zagościł wieniec i kalendarz adwentowy. Jak pisałam wcześniej, w tym roku stawiam na prostotę. Dlatego dekoracje, które powstały są subtelne, na granicy minimum. Zobaczymy czy zachowam umiar w dalszych aranżacjach świątecznych.
Kalendarz z braku czasu, powstał szybciutko. Plan miałam wzniosły, ale niestety pracochłonny. Duuużo szycia. Dlatego pokuszę się na niego na przyszły rok. A w tym roku jest skromnie. Kalendarz zawisł w kuchni, na półce. Przyznam, że to miejsce jest ostatnio najbardziej okupowane w kuchni. A zawiniątka sprawiają wiele radości i stanowią wielką dozę tajemnicy. Są poddawane wnikliwym badaniom detektywistycznym.
Ale jak zauważyłam mobilizują i młodszą, i starszego również. W prezencikach, niespodziankach znajdują się (w niewielkiej ilości słodycze), w większości są to przybory do rysowania, malowania, zabawy itp. oraz karneciki angażujące do zabawy całą rodzinkę .
Życzę sobie i Wam aby ten radosny czas oczekiwania pozwolił się dobrze przygotować, wyciszyć, przemyśleć, zatrzymać w biegu codziennych spraw.
Pozdrawiam serdecznie i do następnego,
jak obiecałam prezentowego. ))
Kasia.
Kasiu Jesteś wspaniałą mamą, dzieci będą miały piękne wspomnienia z dzieciństwa!

:*
Mam taka nadzieję, że będą miały co wspominać
Dziękuję!
Buziaki zasyłam!
Boskie są te Twoje aranżacje. Nazwa bloga faktycznie określa Twój dom…baśniowy…
Pozdrawiam
Kasiu
Pięknie dekorujesz swój baśniowy dom! Kiedy Cię odwiedzam zawsze czuję się jak w bajce :))) a jeszcze teraz w tym magicznym czasie :). Świetny kalendarz 
Pozdrawiam serdecznie!
Marta
Dzięki
Powstał szybciutko.
Szyłam fajny kalendarz z kieszonkami ,na zamówienie, na przyszły rok zrobię podobny
nasz kalendarz również powiesiłam w kuchni na bardzo podobnej półeczce, hihi
…nie wiem tylko czy zdążę go ofocić zanim zniknie cała zawartość, bo gdy wracam do domu zazwyczaj panuje już półmrok. :/
Pozdrowienia Kasiu!
B.
Właśnie , ciężko teraz ze zdjęciami

Dziękuję i również pozdrawiam Basiu
Twój dom jest tak piękny i tak baśniowy, że nawet to „minimum” wygląda tak okazale i pięknie, że zwala z nóg. Jest klasycznie, elegancko, dostojnie, pięknie. Gratuluję gustu, wyczucia stylu. Cudny ten Adwent w Twoim wydaniu, Kasiu!
Właśnie w tym problem, podobają mi się skandynawskie klimaty ale nie wiem czy mi się to uda osiągnąć w święta :-))))
Pozdrawiam ciepło
Świetne dekoracje, a kalendarz bardzo tajemniczy i artystyczny. Mnie się bardzo podoba. Ja swój tworzyłam też dość szybko . . . ze starej narty:) Jeśli masz ochotę to wpadnij zobaczyć:) Pozdrawiam cieplutko. Ania
Aniu, tak mnie zaintrygowałaś tą nartą ,że już popędziłam z rewizytą i nacieszyłam oczy- super Ci wyszło
Ja jeszcze nie robiłam kalendarza adwentowego, ale jak mały podrośnie to takie niespodzianki będą go na pewno cieszyć Pozdrawiam
Na pewno tak będzie
Pozdrawiam
Jak zawsze magicznie u Ciebie
Magiczny czas

Pozdrawiam ciepło
Podziwiam Cię!
Ja niezrobiłam kalendarzy moim chłopcom, kupiłam gotowizny z czekoladkami. Narazie idą według dni, ale z doświadczenia wiem, że opróżnią zawartość przed upływem czasu… hihi!
ha ha ..moi też chcą lecieć nie po kolei
najbardziej ich ciekawią największe pakunki 

buziaki
Oj tak Kasiu, oby było miło, przyjemnie, magicznie i rodzinnie! Kalendarz wyszedł superowo! Pięknie u Ciebie jak zawsze! Buźka!
Dziękuje Iza

Ja znowu podziwiam Twoje pomysły na kalendarz i kapcioszki i rękawiczki-genialne!
Pozdrawiam
Jak zwykle bardzo mi się podoba u Ciebie – ta konsekwencja barw…przepiękne zdjęcia robisz! pozdrawiam ciepło:)
Dziękuję bardzo- miło mi !

trochę kiepskie światło do fotografowania
Odwzajemniam pozdrowienia
Jak zawsze pięknie. Stroik adwentowy rzeczywiście delikatny ale jakże urokliwy. Kalendarz adwentowy również i tak naprawdę liczy się w tym wszystkim radość dzieci , bo to dla nich robimy , I masz gwiazdę, kurcze w końcu się zbiorę i zamówię sobie, i rogacze fajne. Miło i ciepło u Ciebie. pozdrawiam,
Pięknie, nastrojowo, świątecznie. Świecąca gwiazda jest MEGA!!! I te ogromne latarnie w kąciku!!! Ależ przestrzeń u Ciebie Kasiu!!!
Dzięki Kasieńko

Te wielkie latarnie to handmejdki
Co???? Nie wierzę, są przepiękne!!! Zdolne macie łapki
Buziaki!!!
Dla mnie tradycja też jest ważna, ale rzeczywiście ciężko w naszym zabieganym świecie wszystko zachować. Piękny pomysł z kalendarzem. Śliczne dekoracje.
Nawet kalendarz jest baśniowy
Fajny pomysł :)))
Dzieci mają frajdę
Niezmiennie zachwycam się Twoimi wnętrzami:-) Cudny klimat stworzyłaś!!
Pozdrawiam ciepło
Wszystko jak zawsze piękne i z klasą
a ja mam osobistą prośbę,
miłe Kobietki, prosze o głosy jak kto może w konkursie gazety na terenie Łodzi ale każdy może oddać głos , oto link do mojego skromnego M
http://www.expressilustrowany.pl/plebiscyt/karta/moje-mieszkanie-elzbieta,24827,1343007,t,id,kid.html
Dzięki
Bajka u Ciebie.. ale taka ciepla
Fajny klimacik. Drewniane gwiazdy bardzo mi sie podobaja. Kochana Twoja podusia dotarla. Wspomnialam na blogu, iz mam ja od Ciebie. 
Wspaniale mieszkasz
Bardzo podobają mi się Twoje adwentowe dekoracje. Urzekł mnie Twój adwentowy świecznik, jest prosty i elegancki, dobrze wygląda w towarzystwie jelonków. Pozdrawiam ciepło i zapraszam do mnie :))
Dziękuję uprzejmie , z przyjemnością- teraz nadrabiam i pędzę z rewizytą :-))
Świetny domek, powiem Ci, że bardzo fajnie robisz zdjęcia
– w pełni oddają urok pomieszczeń, które fotografujesz, a to też sztuka.
Dziękuję, bardzo wiele znaczą dla mnie te słowa
Pozdrawiam!
Mam pytanie, z jakiej firmy jest kubek na tacy ten szary? Piękny …
Dziękuję, sprawdziłam to kubek z firmy Countryfield.
Pozdrawiam
Dobry wpis.