Wiosna – cieplejszy wieje wiatr,
Wiosna – znów nam ubyło lat,
Wiosna – wiosna w koło, rozkwitły bzy.
Śpiewa – skowronek nad nami,
Drzewa – strzeliły pąkami,
Wszystko – kwitnie w koło, i ja, i ty…
Nucąc tę piosenkę Skaldów planuję wiosenne przemeblowania, przemalowania i porządki..Malowania mebli sporo mi się nazbierało. Idąc śladami Izy z Deco-Szuflady i Edyty z Eddipasione na pewno będzie to bardziej oszczędzające manicure obcowanie z pędzlem
Nareszcie ukochane słońce, ciepełko..wiosna, którą uwielbiam. Dzięki niej mnóstwo pozytywnej energii i weny do tworzenia. Jak wiosennie i radośnie, to tylko pastelowo- to ostatnio moje motto
Dlatego wychodząc z szarego, zimowego klimatu chętnie w blasku wiosennego słonka witamy dzień w niebiańskich błękitach…z nutką starych utworów Skaldów lub Grechuty
Poduchy to moje dzieło. Po królikach to kolejny owoc mojej skromnej produkcji
Piętrzą się w sypialni, salonie, u dzieci. Czasami ciężko usiąść, bo tu poducha, tam poducha…
Tworzę, szyję, wymyślam i sprawia mi to ogromną frajdę. Mała rzecz, a cieszy i odmieni szybko klimat we wnętrzu Też tak uważacie ?
Sypialnia to duże, nieustawne pomieszczenie z licznymi skosami. Ma swój klimat, ale przyznam,że była trudna do zaadaptowania. Po za tym dwoje drzwi i duże okno dodatkowo nie ułatwiało ustawienia i tak niewielkiej ilości mebli. Po jednej stronie łóżko, stoliki nocne,toaletka a na przeciwko stoi komoda, komplet wypoczynkowy. Uznajemy temat urządzenia sypialni w pełni za nieskończony. Na pewno przejdzie kiedyś w przypływie weny twórczej lub łupu ciekawego mebla małą metamorfozę
W tle wejście prowadzące do garderoby i naszej łazienki.
A Tolix, a w zasadzie Paris, przywędrował tylko na chwilkę w sypialniane progi po to, aby popozować do zdjęcia. Nabyłam je ostatnio w dwóch egzemplarzach do mojej pracowni, ale stoją tymczasowo w kuchni
Nie mogę się zdecydować gdzie je ustawić, więc podróżują na razie w obrębie domu. No i stwierdziłam, że pasują mi wszędzie, do każdego pomieszczenia
Dodają swoistego pazura. Przymierzałam je już do pokoju dzieci, do jadalni, pracowni…Hm… Wniosek prosty- trzeba je chyba sklonować
Dla mnie to cudownej urody krzesełko i o dziwo wygodne. Dobrze wyprofilowane. Marzyłam o nim- choćby jednym, od dawna. Mimo wielu perypetii dotarły w końcu pod nasz adres. Miały być białe. Są szare
Ale u nas kolor to nie problem
z nadzieją, że wiosna na stałe z nami
do następnego..
Kasia.
Oj Kasiu, mnie tez wiosna nastraja do działania i to jak! Przemeblowanie, układanie, wymyslanie ….. Wczoraj do 3 rano miałam taka zabawę.
Sypialnia mnie urzekła. Szezlong -cudo! A krzesełko? Super! Masz racje, daje wlasnie taki pazurek wnętrzu. Gdzie byś nie postawiła, tam bedzie wyglądać świetnie. Miłej niedzieli. :)))))) s.
Miło słyszeć, że jest Nas więcej pozytywnie zakręconych na punkcie swoich wnętrz
Słońce ładuje akumulatory …hi hi
Sylwia co Ty za niespodzianki szykujesz ?
Pędzę do Ciebie, tymczasem,
Pozdrawiam :-)))
Cudne poduchy
i będę się powtarzać do znudzenia
trudno- cudny dom, cudny :))
miłej niedzielki!
Dziękuję Aldia…miło słyszeć takie słowa…
miłej niedzieli dla Ciebie również :-))
Kasiu, nareszcie uchyliłaś ciut więcej sypialni, bo zawsze była tylko ta strona z łóżkiem. Jest przepięknie! Zazdroszczę Ci, że to takie duże pomieszczenie, do tego duże okno – moje marzenie. Świetnie rozplanowałaś ustawienie każdego mebelka. I szezlong, i stolik z fotelami… Ech… O krześle nie wspomnę, bo to również jedno z moich marzeń
Dzięki Kasiu, pstryknę kiedyś jeszcze parę fotek
A to, że mamy podobne gusty to ja wiem..wiem ;-D
Całusy ..
Śliczne Masz łóżko piękne. Ja moje zamierzam przerobić i dodać zagłówek ale to wszystko w planach. Pozdrawiam
Edyta dziękuję,
Jestem pewna, że stworzysz kolejny cudny mebel..
Pozdrawiam
pięknie! a poduchy są rewelacyjne <3
Dzięki Aniu, po wizycie u Ciebie w salonie najchętniej wymieniłabym swoje kanapy :-))) hi hi
Pozdrawiam.
Czy ja już mówiłam ,że u Ciebie jest pięknie….Pozdrawiam
Bardzo bardzo dziękuję :-))
Pięknie jest u Ciebie! Ja kocham biel, a białe sypialnie mają wyjątkową magię. U Ciebie jest przytulnie, romantycznie, magia! I masz krzesło, w którym jestem zakochana :)) nie dziwię się, że dążysz do sklonowania, bo ich chyba nigdy za wiele. Serdecznie Cię pozdrawiam :))
Dziękuję, również pozdrawiam
Jaka masz fantastyczna sypialnię. Z tymi niebieskimi poduchami wygląda tak lekko, wiosennie.
Masz niezwykły dar
pozdrawiam serdecznie
Agnieszka
Miło mi, że Ci się podoba,
pozdrawiam
Moja droga, jak to jest nieustawne pomieszczenie, to przyjeżdżaj do mnie!
Widzę tu tyle przestrzeni świetnie zagospodarowanej i jeszcze tej wolnej, że tylko pozazdrościć………..
Pozdrawiam
Ale masz cudowna sypialnie! A to rzeźbione łóżko… hmm MARZENIE!!!
piękne wiosenne zdjęcia. Wspaniale laczysz nowoczesne dodatki, meble z basniowymi
Cudo
Dziękuje Paulinko
Pozdrawiam,
widzę że w miniony weekend chodziła nam po głowie ta sama piosenka
śliczne pastele w sypialni!
Pzdr! Basia
zapraszam po odbiór wyróżnienia jeśli masz ochotę – niezobowiązująco
http://babeczkazwnetrzem.blogspot.com/2014/03/przypyw-tworczej-energii-i-wyroznienia.html
Basiu, dziękuję bardzo za to miłe wyróżnienie, jest mi niezwykle miło i oczywiście z wielką przyjemnością dołączę się do zabawy
Pozdrawiam ciepło
Kasia
Kasiu,przepięknie wiosennie u Ciebie…..Bajeczny klimat stworzyłaś :*
Dzięki
Siedzę z rozdziawionymi ustami i nie mogę się nadziwić – tak pięknie jest u Ciebie. Te delikatne błękity razem z bielą tworzą idealne połączenie. I to łóżko, jest cudowne. :):) W ogóle cała sypialnia fajnie urządzona, z taką lekkością, aż chce się w niej przebywać.:):) Wspominając piosenki Grechuty i Skaldów narobiłaś mi ochoty na słuchanie i chyba zaraz sobie ich włączę. :):) Pozdrawiam cieplutko
ojej, hi hi
miło mi bardzo,
Pozdrawiam
Błękit jest ponoć bardzo modny tej wiosny. U Ciebie to taki bardziej jasny turkus, chyba że zdjęcia nie oddają prawdziwego odcieniu. Moim zdaniem wygląda przeromantycznie, uroczo, przytulnie i radośnie. Dobra robota. Pozdrawiam
Lubię i turkus i błękit do tego stopnia ,że czasem je mylę

Pozdrawiam i dziękuje za odwiedziny
„Wiosna przyszła z tą swoją zielenią
Kasiu widzę, że u Ciebie już jest !!
zdjęcia- już o tym pisałam, po prostu świetne 
blade toto, niemrawe, brudzi
zanim jakie kwiatki wystrzelą
to nastęka się, namarudzi…” (Andrzej Poniedzielski)
Ale jak już przyjdzie to będzie się działo
Po pierwsze: cudowna sypialnia, nastrojowa, śliczne kolory
Po drugie: nowy nabytek-krzesło, cudowne, dodaje pazura;)
Po trzecie: tekst, jestem nim zauroczona. Piszesz tak lekko, z dowcipem, a jednocześnie rzeczowo. Sama może zauważyłaś, że są takie blogi, że nie chce się czytać postu do końca, tylko oglądasz same zdjęcia… U Ciebie tak nie jest, tekst i zdjęcia tworzą swoistą całość. Kasiu masz talent!! Nie mogę się doczekać kolejnego postu !!
Z nadzieją na słoneczne, wiosenne dni i kolejne posty
Netka
Dziękuję bardzo Netko, ale to słowa na wyrost, aż się zarumieniałam …
Zapraszam częściej Twe wpisy mnie motywują do działania
Pozdrawiam.
Kasiu, nie ma co się rumienić, taka jest prawda
(o i nawet mi się zrymowało) 
Uwierz mi, nie rozdaję pochwał „za piękne oczy”, ale za zdjęcia już tak ;P Moim zdaniem, trzeba mówić wprost o tym co się nam podoba… A Twój blog zdecydowanie zasługuje na uznanie
Mmmm, ale piękne te poduchy! Z takiego łóżka, to żal wychodzić
Pozdrawiam Ania