Czyli romantyzm na tarasie.
Nazywamy to romantiko za friko. Trzy kroki od salonowej kanapy, przy lampce winka, w blasku świec, przy kumkaniu żaby wędrowniczki, co do oczka nam sama wlazła i ćwierkaniu ptaków za płotem, mamy swoje tytułowe romantiko. Trochę kolorowych kwiatów + nastrojowe światło i oczywiście duża ilość tekstyliów stworzyło nam taki nastrojowy anturaż. Spoglądając na wniesione wiosną na taras świeżo kupione kwiaty, pomyślałam kurcze no pełen romantyzm. Nie będę z tym walczyć
Pójdziemy tą drogą.
W tym roku na tarasie rządził kolor. Były różowe pelargonie, lobelie, bukszpany i teraz doszły jeszcze wrzosy.
Kącik wypoczynkowy z przymusu jest trochę odmieniony. Niestety prawie wszystkie poduchy musiałam szyć na nowo, bo naszemu młodemu owczarkowi się nie spodobały. Pewnego ranka znalazłam na tarasie tylko szczępy mojej twórczości i taki bałagan jak po bombardowaniu. Poduszki, koszyki i wszystko co było w zasięgu pyska nadawało się do zamiatania na łopatkę. Musiałam tworzyć nasz kącik od nowa :-((( Mam nadzieję, że już zmądrzała ta nasza psina i jako kobieta doceni moje starania.
A wspomniane tarasowe romantico nie wyobrażam sobie bez muzyki. Ostatnio mamy powroty muzyczne do lat 80 i 90. Uwielbiam te kultowe wyciskacze łez i przede wszystkim Sting’a.
Proszę o uruchomienie przycisku start i zapraszam..
a jakby za krótko trwało, proszę coś nowszego:
Rozgośćcie się,
zapraszam
Już dzisiaj zapraszam na kolejny wpis, a w nim konkurs i fajne nagrody do wygrania. Część z nich znajduje się na dzisiejszych zdjęciach.
Pozdrawiam romantycznie,
K.
Dmuchawce XXL, szare ceramiczne wazony, wianek podkowa, – Greendeco
zakochać się można w Twoim tarasie!!! obłednie magiczne miejsce!! cudny
jest mi bardzo miło czytać Twoje słowa… dzięki!!!
Podobają mi się bardzo te plecione fotele… Są takie przyjemne dla oka i na pewno wygodne. Chciałam także coś takiego nabyć dla nas, zanim kupiłam ten biały stół i krzesła do ogrodu. Niestety jak pojechałam po konkretne mebelki, okazało się, że już ich nie było… Seria została zdjęta z produkcji! Ba! Tak też bywa.
A jak coś się zniszczy, to wiem Kasiu jaki to ból… Ostatnio odkryłam uszczerbki farby na nowym łóżku (oczywiście mało co zawału nie dostałam!)Najciekawsze jest to, że nikt nic nie wie i nie chce się przyznać! Wrrrrrrrrr!
Ten dmuchawiec xxl robi wrażenie! Nigdy takiego nie widziałam…
A co Ty kochana znowu za niespodzianki przygotowałaś?
Jakby co, to jestem chętna i mogę już wyrazić swoją chęć (jak ten osioł w „Schrecku” – ” krzycząc w podskokach- „…wybierz mnie, wybierz mnie!” hihi!)
Dzięki Dorotko, no przykro było i łzy były… ale co zrobić

Już mnie rozśmieszyłaś, bierzesz w ciemno mówisz… a wiesz masz rację, dobra decyzja bo fajne nagrody czekają
Buziaki!!!!!!!!!
Wow!!!jestem pod ogromny wrażeniem
przepiękne miejsce i taras stworzyłaś
i jeszcze ta muzyka…wzruszyłam się….ps. Kasiu, zdradzisz skąd są szare lampy?
Dziękuję, to imitacja lampy… świecznik + abażur + lampka solarna
Kasiu! Baśniowy taras
Piękno potęguje przestrzeń i krajobraz dookoła!
Jak przeglądam te zdjęcia to mam wrażenie, że to hotel 5-gwizadkowy
Uprzejmie zazdroszczę, Marta
Martuś dziękować za miłe słowa,
buziaków moc :-*
No Kasia dałaś czadu z tym tarasem. Cudownie zaaranżowany. Wspaniała przestrzeń dookoła. Wszystko piękne.
Starałam się wykrzesać coś ciekawego z tego ciężkiego terenu i jakoś zaadoptować w miarę ciekawie dość duży spadek ziemi, jestem laikiem jeśli chodzi o rośliny
dziękuję za te słowa – miło mi, że masz takie wrażenie
Pozdrawiam
Jejciu, jejciu, jak ja Ci zazdraszczam Kasiu tego tarasu….!
Jest przecudny, przepiękny, obłędny po prostu…. A w widokach z niego można sie zakochać………:)))))))))))))))))))
Dziękuje Agnieszko, o Wasz taras też będzie piękny i wyjątkowy
Buziaki!
pełne romantico. A i widoki macie cudne
góry?
Takie romantico po naszemu
Dziękuję !!
Witam serdecznie,
Trafiłam do Pani przez przypadek i jak wszyscy którzy tutaj goszczą zakochałam się w Pani domu, bez pamięci. Próbuje sobie wyobrazić ile wysiłku i serca trzeba włożyć, żeby stworzyć tak baśniowy dom.
Taki piękny ogród, zasługuje na piękną oprawę w postaci wspaniałych widoków.
Uwielbiam Pani dobry gust i to wspaniałe wyczucie smaku, jest Pani moja inspiracją!
Pozdrawiam serdecznie.
Ojej, dziękuję Pani za piękne słowa i taki odbiór moich poczynań dekoratora -amatora

miło mi, że mogę być dla kogoś inspiracją..
oczywiście będzie mi miło Panią częściej gościć w moich progach, zapraszam
i pozdrawiam
Witaj Kasiu,przepiękne,magiczne miejsce u Ciebie,po prostu dech zapiera a muzykę tę uwielbiam,pozdrawiam cieplutko i miłego dnia życzę:)
Cześć Beatko, dziękuję za miłe odwiedziny,
Buziaki!!!!
Miły widok dla oka , błogo i relaksująco .
Jasne kolorki i zieleń otaczająco, wszystko pieknie skomponowane.
Wyobrażam Twoją rozpacz na widok strat, mnie krew zalewa jak koty podwórkowe a mamy ich pewnie 10 jak nie więcej włażą mi na poduchy białe /jak zapomnę przykryć/.
pozdrawiam i czekam na konkursik !
Witaj Ali
no to mnie rozumiesz 

Dziękuję za dobre słowo, konkursik już na dniach.,,zapraszam
Kasiu, domek macie piękny, ale taras i widoki to jest prawdziwa wisienka na torcie. REWELACYJNE miejsce.
Buziaki dla łobuza z ogonkiem
Dziękuję Sylwia, cieszę się na Twoje słowa, na prawdę wiele dla mnie znaczą :-*
A łobuziarę ciężko by było nawet ucałować ma chyba ADHD
Buziaki!!
Masz tej przestrzeni wokół domu Kochana. I to jak pięknie urządzonej. Tylko pozazdrościć
Buziaki!
Cześć Basiu, miło mi, że jesteś

Dzięki, pozdrawiam
Ech, jaki masz cudny ten ogród! Patrzę i wzdycham i oczy cieszę, widokami za płotem, roślinnością i chłonę te widoki. Niesamowicie wiele pracy włożyłaś w ten ogród, by wyglądał tak jak teraz, by w kąciku relaksacyjnym poczuć się jak w niebie. Jesteś niesamowita, wiesz?
Dziękuję Beatko, mam rumieniec na twarzy.
Przyznam, że widoki przesądziły o wyborze miejsca na dom. Przyroda sama nam maluje piękne pejzaże
Buziaki!!!
Jaki masz cudny widok z okien…. chciałabym tak budzić się każdego dnia by widzieć coś takiego. Nie mogę się napatrzeć
Taras jest idealny, po prostu IDEALNY!
Dziękuję pięknie, teraz jesienią czarują nas ranne mgły – zjawiskowy widok

Pozdrawiam ciepło
Romantycznie to za mało powiedziane
Pięknie na Waszym tarasie. Fotele są boskie. Mam jeden w domu, podobny.
Puściłam sobie pioseneczkę do oglądania zdjęć, która zamieściłam. Ładna. Dzięki, nie znałam
Czuć, że to już koniec lata, ale przed nami piękna jesień!
Hej Aldonko
Dziękuję 

Oby ta jesień była ciepła i łaskawsza niż ubiegłoroczna.. Fotele są vintage- przemalowane na nasze ulubione kolory
buziaki!
Kasiu, masz niesamowity widok, co za przestrzeń! Taras jak u Ani z Zielonego Wzgórza. Pozdrawiam
Cześć Justynko
Dzięki!!
Hi hi tak mówisz, lubiłam tą książkę w dzieciństwie
Szyjesz coś ?
Pozdrawiam
Nie Kasiu teraz nie szyję, zaczęłam pisać książkę, a na to trzeba czasu. Jak wrócę do domu, to zabiorę się za wianki. Jeden obiecałam mamie do sypialni. Pozdrawiam
Aaaa super!!!
Trzymam kciuki za powodzenie Justynko, muszę ją mieć- daj znać jak się ukarze
Przepiękny taras i w ogóle cały ogród
Widać, że wkładasz w to całe swoje serce i dbasz o każdy najmniejszy szczegół. Podziwiam!
Pięknie dziękuję, pozdrawiam!
bardzo podoba mi się, kiedy kawałek domu wyniesiony jest też w pewnym sensie na zewnątrz na taras czy balkon – rewelacyjna aranżacja!
Dziękuję pieknie
Bardzo fajne zdjęcia jak i cały blog. Wrócę po więcej inspiracji.
Zapraszam będzie mi bardzo miło
Pozdrawiam!
romantyczności na pewno nie można tutaj zaprzeczyć
PRZEPIĘKNIE, ZAKOCHAŁAM SIĘ W TWOIM ZAKĄTKU
Wow Kobito:) Ty za żywota mieszkasz w raju:) Cudnie!!! Szacun:)
Kamilko, dzięki!! Raj jest tylko w ciepłe pory roku
kochana gdybyś Ty słyszała jak wiatr dmie u mnie na górce, diabła z łańcuchami tylko wtedy brakuje 
Buziaki!
no to prawda większość z nas może o czymś takim tylko pomarzyć
Zazdroszczę
W sumie na tym mógłbym skończyć – bo zwyczajnie w świecie zżera mnie zazdrość
Ja jednak nie nadaję się do życia poza miastem, nie umiałbym tak ładnie zadbac o otoczenie wokół domu. Dlatego będę zmuszony znaleźć jakieś mieszkanie i cieszyć się tarasem i garażem… Choć patrząc na Twoje zdjęcia to widać, iż to marne pociesznie 
samodzielny projekt czy pomógł projektant? Tak czy owak cudownie…
U nas w domku i wokół domku projektantem bywam tylko ja,
dziękuję bardzo
PRZEPIĘKNY DOM I TARAS. A TŁO … PRZECUDNE!
CO ZA PIĘKNE MIEJSCE DO ŻYCIA
CUDOWNIE!
POZDRAWIAM SERDECZNIE, STAŁA CZYTELNICZKA MAGDA KTÓRA ODKRYWA TEŻ STARE WPISY