Wyniki jesiennego konkursu

_DSC0187_DSC0211

Moi kochani dziękuję za liczny udział w jesiennym konkursie, za przemiłe komentarze pod konkursowym postem. Widzę, że należę do mniejszości ludzi niesympatyzujących z jesienią. :-) Dzięki Wam jednak zacznę do niej po trochu puszczać oko… :-)

  Doczytałam, że lubicie jesień za jej barwne kolory i pejzaże jakie maluje nam za oknem, przenosicie je do swoich domostw i dodajecie jak ja jeszcze trochę szarości. W tym roku faktycznie bardzo modne są naturalne dekoracje i mech. Także wianek w naturalnych kolorkach wpisze się Wam idealnie w ten klimat, a porcelanowe skorupki spokojnie możecie ozdobić zebranymi w lesie darami natury.

Aby nie przedłużać przystępuję do ogłoszenia wyników, które odbyło się w tradycyjny sposób. Losowanie przeprowadziłyśmy wraz z córcią, to ona wylosowała dwie szczęśliwe osoby. Hurrrra jak zawsze zostało już wykrzyczane. :-) Także cieszyć się już nie trzeba.  ;-)

_DSC0201

_DSC018411

Wianek od Greendeco wędruje do Pani: Katarzyny Wierzba

Porcelanowe skorupki od Baśniowy Dom otrzymuje Pani: Aneta z wydziwianki.blogspot.com

Serdecznie Paniom gratuluję i uprzejmie proszę o podanie adresu do wysyłki na e-mail info@basniowydom.pl

Pozdrawiam

Kasia.

Jesienny konkurs

_DSC0211 — kopiaWitaj jesień..

Już na nas kuka psotnica z za rogu. :-) Ciekawe co niesie? Jakie temperatury i nastroje ma w zanadrzu przygotowane. Mam nadzieję, że łagodnie się z nami w tym roku obejdzie. Dogrzeje ciepłymi promykami słońca, naładujemy akumulatory na zimę. Marzy mi się piękne babie lato…..  Mogłabym nawet polubić tą porę roku. Marzenia……   a realnie pozostaje nam uprzyjemnić sobie nastrój w domku ciepłymi jesiennymi dekoracjami i nastrojowym światłem. Tę magię na szczęście możemy stworzyć sobie sami i od nas tylko zależy jak ją wykreujemy.

Dlatego na przywitanie jesieni mam dla Was wspomniany konkursik, a w nim do wygrania fajne nagrody, które będą idealne do dekoracji domu jesienią.

  Sponsorem nagrody jest z Greendeco i Baśniowy Dom.

  Nagrodą w konkursie jest piękny wianek, na szczęście w formie podkowy,  ufundowany przez wspomniany sklep Greendeco oraz porcelanowe flakoniki od Baśniowy Dom:  szary, czarny i trzy białe porcelanowe listki. W konkursie zostaną wylosowane dwie osoby. Jedna otrzyma wianek, druga pozostałe nagrody. Myślę, że będą jak znalazł do jesiennych aranżacji. :-)

Serdecznie zapraszam do zabawy.

Poniżej przedstawiam zasady:

1. Chętnych wzięcia udziału w zabawie proszę o komentarz pod postem z wyrażeniem      chęci udziału w konkursie. :-) Bardzo jestem ciekawa jaki kolor preferujecie jesienią we wnętrzach i ubraniach? Zainspirujmy się nawzajem. :-)

2.Proszę o umieszczenie banerku konkursowego na swoim blogu z  linkiem odsyłającym  do tego posta.

_DSC0211

3.Osoby nie posiadające bloga zapraszam na FB i Instagram ( proszę o udostępnienie konkursowego banerku na swoim profilu i polubienie strony Greendeco i Baśniowy Dom, i oczywiście o ślad w postaci komentarza).

4. Osoby nie posiadające profili społecznościowych poproszę o wpisanie adresu e-mail w komentarzu.

5. Konkurs trwa do północy 28 września.

6. Ogłoszenie wyników nastąpi w środę 30 września.

Gorąco zapraszam do zabawy

  Poniżej moje przymiarki jesiennych dekoracji.

U nas na pewno zagości kolor szary…  mam w planie jeszcze więcej szarego..

_DSC0136_DSC0151_DSC0163_DSC01843_DSC0174_DSC0232_DSC018821_DSC0158 (2)

Pozdrawiam

K.

Romantico.

Czyli romantyzm na tarasie.

Nazywamy to romantiko za friko. Trzy kroki od salonowej kanapy, przy lampce winka, w blasku świec, przy kumkaniu żaby wędrowniczki, co do oczka nam sama wlazła i ćwierkaniu ptaków za płotem,  mamy swoje tytułowe romantiko. :-)  Trochę kolorowych kwiatów + nastrojowe światło i oczywiście duża ilość tekstyliów stworzyło nam taki nastrojowy anturaż. Spoglądając na wniesione wiosną na taras świeżo kupione kwiaty, pomyślałam kurcze no pełen romantyzm. Nie będę z tym walczyć :-)  Pójdziemy tą drogą. :-) W tym roku  na tarasie rządził kolor. Były różowe pelargonie, lobelie, bukszpany i teraz doszły jeszcze wrzosy.

Kącik wypoczynkowy z przymusu jest trochę odmieniony. Niestety prawie wszystkie poduchy musiałam szyć na nowo, bo naszemu młodemu owczarkowi się nie spodobały. Pewnego ranka znalazłam na tarasie tylko szczępy mojej twórczości i taki bałagan jak po bombardowaniu. Poduszki, koszyki i wszystko co było w zasięgu pyska nadawało się do zamiatania na łopatkę. Musiałam tworzyć nasz kącik od nowa :-(((  Mam nadzieję, że już zmądrzała ta nasza psina i jako kobieta doceni moje starania.

A wspomniane tarasowe romantico nie wyobrażam sobie bez muzyki.  Ostatnio mamy powroty muzyczne do lat 80 i 90. Uwielbiam te kultowe wyciskacze łez i przede wszystkim Sting’a.

Proszę o uruchomienie przycisku start i zapraszam..  :-)

a jakby za krótko trwało, proszę coś nowszego:

Rozgośćcie się,

zapraszam

_DSC1912_DSC1858_DSC1810_DSC1834 _DSC1843 _DSC18735 _DSC1775 _DSC18032_DSC1709 _DSC1711_DSC1629_DSC19221_DSC17206_DSC1730

 Już dzisiaj zapraszam na kolejny wpis, a w nim konkurs i fajne nagrody do wygrania. Część z nich znajduje się na dzisiejszych zdjęciach.

Pozdrawiam romantycznie,

K.

Dmuchawce XXL, szare ceramiczne wazony, wianek podkowa, - Greendeco