Happy moment….

Wiosna jest pełna kolorów i niespodzianek. :-)

country714_2017

Tak wiosna jak co roku przyniosła kolory, pastele, radość w sercu i niespodziankę- propozycję publikacji artykułu z naszymi domowymi kątami w Weranda Country   :-) Moi drodzy, w najnowszym kwietniowym numerze nasz domek widnieje już na okładce i zaprasza do środka. :-) To wspaniałe, miłe i wielkie wyróżnienie dla mnie. Aaaaa, ale przede wszystkim to zasługa wspaniałych fotografów. :-) Alicja i Dariusz Radej gościli u nas tak niedawno i zrobili te cudne zdjęcia jakby wczoraj. Wydaje się, że jeszcze pachnie bukszpan i ucierane babki, a nasz piesio Bezik krąży miedzy rozstawionym sprzętem i wkrada się w każdy kadr.  :-) Mówię Wam tą pracę można wykonywać tylko z wielkim zamiłowaniem. Jestem pełna podziwu i bardzo bardzo dziękuję za tą miłą przygodę. :-)

Was zachęcam do lektury, wielkanocne wydanie jest pełne kolorów i super pomysłów na dekoracje świąteczne. Więcej nie zdradzę, piękne kadry i artykuł ,,Dom świąteczny,, w papierowym wydaniu. :-)

Ja tymczasem nalewam: herbaty? lub kawy?

  I zapraszam na nasz Happy Moment  :-D

Snapseed(2)

IMG_3971IMG_3970(1)IMG_3976IMG_3972(1)IMG_3980IMG_3972_DSC1982

IMG_3982

Pozdrawiam

Kasia.

Sypialnia

Podpytujecie co u mnie, co słychać z nowym rokiem. Nie kochani, nie zapomniałam o blogowaniu. Absolutnie. :-) Odchorowaliśmy początek roku rodzinnie i konkretnie, najważniejsze jednak że wrócił siły i ochota do działania. Wmawiam sobie, że już czuć wiosnę. Czy słońce nie świeci jakoś radośniej i nie pachnie już wiosennie? Ja to czuję i przywołuję ją wszystkimi zmysłami i myślami. Mam nadzieję, że już niedługo poziom serotoniny będzie wracał do normy z każdym lżejszym odzieniem i ogrzaniem promykami słońca :-)

Na razie sukcesywnie wprowadzamy kolor do domu, kropla mięty i ciut większa dawka stonowanego różu to antidotum na tęsknotę za zmianą pory roku. :-) Zawsze po jesiennych i zimowych szarugach mam ochotę na metamorfozy kolorystyczne. A jak wiadomo dodatkami można zdziałać szybko cudaaa. :-)  O tym sukcesywnie będę pisać w kolejnych postach, dziś pokażę nasze zmiany w sypialni. Na miejscu białej komody stanęła antracytowa szafa, zamiast toaletki zaś konsola. Myślę, że tym posunięciem postawiłam przysłowiową kropkę nad ,,i ,, w sypialni. Jednak spójność stylistyczna mebli w tym pomieszczeniu bardziej mi się podoba. Pojawiły się jak zawsze kolorowe poduchy, tym razem stonowane różowe, szare i białe.

Gdyby ktoś miał ochotę zajrzeć do starszych sypialnianych galerii zapraszam TUTAJ i TUTAJ.

A obecnie jest więcej szarości, tak lubię :)

_DSC1648_DSC1645_DSC1658_DSC1640_DSC1702_DSC1639_DSC1633_DSC1653_DSC1700_DSC1678_DSC1730_DSC1701_DSC1633Pozdrawiam serdecznie

K.

P.S.

Poduchy: h&m, ikea,

Futrzana narzuta: TK Maxx

Flower box: Handmade by Encza

Wiosenno- świąteczne impresje…

_DSC1318

Okres przedświąteczny to dla mnie bardzo pracowity czas, tyle kicatych prezentów wysłałam w świat. :-)) Mam nadzieję, że ucieszą nie jedno małe serduszko.♥ Na przygotowania świąteczne jak zawsze, tradycyjnie pozostaje mi naprawdę malutko czasu. Ozdoby świąteczne, sprzątanie domostwa to po prostu szybka piłka. W tym roku przystroiliśmy nasze cztery kąty skromnie z kwiatowym motywem przewodnim i subtelną nutką różu oraz fioletu.

Z lekkim opóźnieniem chciałabym się z Wami podzielić wspaniałą wiadomością. Może poczytacie w Święta. W najnowszym numerze ,,Claudii,, piękny artykuł Pani Eweliny Dybicz o Baśniowym Domu. To bezcenne wrażenie zostać tak docenioną. Brak słów. W świątecznym wydaniu ,,Dobre Rady,, także pomysły z Baśniowego domu na dekoracje stołu wielkanocnego. W ,,Czas na wnętrze,, mój blog został wyróżniony w rubryce hiperblog. To po prostu jak sen. :-)) Uszczypnijcie..

Kochani sen snem, ale święta już. Z okazji nadchodzących, wyjątkowych dni, życzę Wam:

By ten Świąteczny czas był dla Was momentem wytchnienia i i odpoczynku, ale przede wszystkich duchowej odnowy.

Aby przyniósł radość, wzajemną życzliwość,

  Smacznego Święconego w gronie najbliższych

Radosnych Świąt !!! :-)))

_DSC1311_DSC1314_DSC1320

_DSC1345_DSC1335_DSC13421_DSC1356_DSC1355_DSC1327_DSC1384_DSC137526_DSC14052422_DSC139325_DSC1417_DSC1422

Moi Drodzy mam do Was jeszcze prośbę o wsparcie w głosowaniu. Jak już wcześniej wspominałam na blogu, biorę udział w konkursie miesięcznika Moje Mieszkanie Kobieta z pasją 2015 r. Głosowanie trwa do końca marca. Pomożecie ?

Wystarczy kliknąć w poniższy link, a następnie w niebieski przycisk ,,poleć,,

http://www.urzadzamy.pl/miesiecznik-moje-mieszkanie/klub-kobiet-z-pasja/realizuje-basniowy-plan,102_12929,miesiecznik-moje-mieszkanie.html#komentarze

Z góry serdecznie dziękuję :-*

Buziaki

Kasia.

P.S.

Wianek na kominku oraz w kuchni, gałązki w wydmuszkach pochodzą ze sklepu Greendeco

Gęsie wydmuszki- Bombowa Galeria.

Pokój Milenki

_DSC1243

Pokój Milenki jest gotowy. Przybywam dzisiaj z mnóstwem zdjęć, za co z góry przepraszam. :-) Piszecie mi nie raz w komentarzach, że macie niedosyt zdjęciowy. Bardzo mi miło z tego powodu. Dzisiaj będzie inaczej.. dużo więcej. ;-) Mam nadzieję, że nie zamęczę tą fotorelacją. :-)

We wcześniejszym wpisie zdradziłam troszkę naszych inspiracji. Oczywiście nie były to dosłowne pomysły.  Co mnie zainspirowało? Czasami był to kolor na zdjęciu, dominujący motyw, innym razem jakiś detal, mebelek, światło.

Przede wszystkim jak już pisałam w poprzednim poście zależało mi na stworzeniu uniwersalnej, jasnej bazy. Na podstawie której tworzyliśmy resztę. :-) Starałam się również uporządkować przestrzeń i pochować mnóstwo kolorowych książek, gier, które Milena kocha i zabawek itd.  Myślę mocno nad dodatkowym pokojem dla dzieci do zabaw, składowania ich przedmiotów itp. Tym bardziej, że mamy do zagospodarowania jeszcze jedno dosyć spore pomieszczenie w domu. Zobaczymy.

Do urządzenia pokoju wykorzystałam łóżko i szafę, które stały już w nim wcześniej. Dokupiliśmy biurko, komodę, półeczki i oświetlenie.

Zależało mi aby w pokoju było subtelnie, dziewczęco, ale z małym pazurkiem w postaci kliku elementów w czerni. Dla młodej (niemałej bo się, obrazi ) wesołej pierwszoklasistki najważniejszym meblem było biurko! i kolory w pokoiku. To dziecko, które lubi się uczyć. :-)  (oby jej tylko to nie minęło. ;-) ) Pierwszy zakupiony mebel to wiecie już jaki był. :-) Kolejny to detal czyli poduszki w choinki i pufa. I otóż on miał nam tutaj królować. Najbardziej bałam się namieszać z akcentami. Jest teraz taki szeroki wybór, ciężko się zdecydować, czy to romby, czy plusy, czy też kropelki, chmurki. Wszystko cudne, ale nie wszystko razem. :-) Także są choinki i half moon na pościeli, do kontrastu dla romantycznej szafy i łóżka. Dzięki temu mam nadzieję, że udało się trochę przełamać nobliwy charakter pokoiku.

Wspólnym mianownikiem jest pojawiająca się w wielu akcentach mięta. Ulubiony kolor mojego dziecka. Kropla różu i czerni dla równowagi. :-) Szary jest?  Jest! Bez niego to akurat ani rusz. ;-)

No i jest podświetlana gałązka z pomponami, marzenie córki ( liczy sobie pomponiki jak zasypia :-)  No i jeszcze kto nie zauważyłby króla zwierząt… Królika! Przewija się w wielu elementach. :-)

Myślę, że jest funkcjonalnie, wesoło i niebanalnie. Na tym nam bardzo zależało.

Zapraszamy na fotorelację po zmianach. :-)

Pokoik Milenki przed zmianami wyglądał właśnie tak:

http://basniowydom.pl/blog/dla-dzieci/szalenstwo-krolikowe/

_DSC12501_DSC1251_DSC1261_DSC1270_DSC126516_DSC1276_DSC1311_DSC1281_DSC1275_DSC1285_DSC13102_DSC1300_DSC1342_DSC1298_DSC1320_CSC12901412_DSC128311_DSC1243

  P.S.

Komoda ikeowska z serii Malm została doposażona pięknymi uchwytami z firmy Rustykalne Uchwyty http://rustykalneuchwyty.pl/ . Bardzo długo szukałam uchwytów z emblematami, w tej firmie jest dostępny szeroki wybór, pochodzi z niej również tabliczka z napisem The Old School,, Serdecznie polecam.

Oświetlenie zakupione w firmie Westwing. Bardzo szeroki wybór lamp i artykułów dekoracyjnych w atrakcyjnych cenach.

Mebelki: biurko, komoda, półeczki : to Ikea

Szafa, łóżko to zakupy na allegro.

Podusia różowa, szydełkowa: to przepiękne rękodzieło od Moniki z Lavien Arthome (możecie u niej nabyć przepiękne szydełkowe dywany i inne cudeńka.) Perfekcja w każdym calu.

Pościel, maskotki : wyrób własny :-)  baśniowy dom.pl

Ozdobne żarówki: Greendeco

Pudełka w gwiazdki: Tublu

Pozdrawiam serdecznie   :-)

Kasia.

PasteLOVO.

Czyli świątecznych wspomnień czar.

_CSC0288

W przedświątecznej krzątaninie jak zawsze przydałoby się, aby wydłużyć dobę o parę godzin. Wtedy na 100% wystarczyłoby czasu na wszystko. U którejś z dziewczyn na blogu przeczytałam, że nie zdążyła umyć dwóch okien. :-) Ja na pocieszenie powiem, że  nie zdążyłam umyć czterech. Ale co tam. :-) W tym tygodniu nadrobię, może przy okazji się opalę, bo muśnie mnie wiosenne słoneczko. ;-)

 Bardzo pasteLOVO było u nas w święta. Przypuszczam, że dzięki temu nie było widać zakurzonych paru szybek . :-))) Biel ma moc! W duecie z pastelami niezwykle rozświetla pomieszczenie. :-) Zimowe, szare zasłony wieszałam z taką radością, i mówiłam- Nareszcie… Cóż po paru miesiącach powtarzałam te same słowa gdy je zdejmowałam. :-)

I tak w przypływie weny, mamy w domu białe zasłony i kolorowe, pastelowe poduchy, które zdążyłam uszyć w międzyczasie. Zapomniałam dodać, iż dużą rolę w mini metamorfozie salonu zrobiła wymiana abażurów w lampach przy sofie. Czarne ustąpiły miejsca ikeowskim, szarym, marszczonym. Jestem bardzo zadowolona z ich zakupu, ładnie rozpraszają światło :-)

_CSC0294_CSC0297

Cukierkowy wystrój domu to już chyba  wielkanocna tradycja. Przesłodzeni kolorami, potem szybko wracamy do szarości/ rzeczywistości. :-) Ale przyznam szczerze, że mi samej, ciężko rozpoznać swój salon po naszych przemeblowaniach. Tak jak pisałam wcześniej pokoje zamieniły się sofami (albo sofy pokojami). Na pewno nie na stałe, ponieważ kwestie praktyczne przy dzieciach i psie biorą górę. Najbardziej ze zmian niepocieszony jest pies. Jego mina gdy chciał wskoczyć na swój ulubiony fotel, a zastał białą kanapę- bezcenna. :-D Jak myślicie, co zrobił dalej? Zrezygnował ,ze smutną miną położył się na podłodze. Przecież nie mogę go tak męczyć. :-)

Oceńcie, duża zmiana?

_CSC0326_CSC0359Dla porównania poniżej zdjęcie, nazwałabym je organizacyjno- gospodarcze, z przed Świąt. Aż krzyczy: Kolorze gdzie jesteś!

_CSC0240

Kanapy pojeździły po salonie. Były tu i tam. Czytaj: pod oknem i na środku.

_CSC0308121314Tak, tak, dla nas kolor w takiej ilości już KOLOR. Nie męczę już nadmiarem zdjęć, z góry przepraszam.

Jeśli dotarł ktoś do końca, na pożegnanie mam zająca.  :-)

_CSC0087Pozdrawiam serdecznie,

Kasia. :-D

Wesołego Alleluja.

_DSC0267

Moi Drodzy,

Dziś trochę pośpiesznie i tylko na chwilkę wpadam, aby złożyć Wam wszystkim i każdemu z osobna, życzenia świąteczne i podzielić się z Wami symbolicznie jajkiem.

Życzę Wam:

Wesołych , Spokojnych, Świąt Wielkanocnych

Smacznego jajeczka, mookrego Dyngusa

Niech radość Wielkanocy

napełni Wasze serca

nadzieją, miłością i obfitością łask

od Chrystusa Zmartwychwstałego.

Wesołego Alleluja !!!

 

 

_DSC0257

_DSC0274_DSC0294_DSC0280 11Nasz dom rozjaśnił się jeszcze bardziej na Wielkanoc. Jest więcej bieli :-)..a to za sprawą białych zasłon i jasnych kanap. Przemeblowaliśmy trochę salon i pojeździliśmy kanapami po domu. Biała z pracowni i ludwikowska beżowa z holu prężą się teraz i zapraszają na swoje poduchy do salonu. ;-)

Pozdrawiam ciepło,

następnym razem obiecuję nadrobić :-)))

Kasia.

Wiosny czas radosny…

Wiosna – cieplejszy wieje wiatr,
Wiosna – znów nam ubyło lat,
Wiosna – wiosna w koło, rozkwitły bzy.
Śpiewa – skowronek nad nami,
Drzewa – strzeliły pąkami,
Wszystko – kwitnie w koło, i ja, i ty…

Nucąc tę piosenkę Skaldów planuję wiosenne przemeblowania, przemalowania i porządki..Malowania mebli sporo mi się nazbierało. Idąc śladami Izy z Deco-Szuflady i Edyty z Eddipasione na pewno będzie to bardziej oszczędzające manicure obcowanie z pędzlem :-D

Nareszcie ukochane słońce, ciepełko..wiosna, którą uwielbiam. Dzięki niej mnóstwo pozytywnej energii i weny do tworzenia. Jak wiosennie i radośnie, to tylko pastelowo- to ostatnio moje motto :-)

Dlatego wychodząc z szarego, zimowego klimatu chętnie w blasku wiosennego słonka witamy dzień w niebiańskich błękitach…z nutką starych utworów Skaldów lub Grechuty  ;-)_CSC0175

_DSC0154_DSC0157Poduchy to moje dzieło. Po królikach to kolejny owoc mojej skromnej produkcji :-) Piętrzą się w sypialni, salonie, u dzieci. Czasami ciężko usiąść, bo tu poducha, tam poducha…

Tworzę, szyję, wymyślam i sprawia mi to ogromną frajdę. Mała rzecz, a cieszy i odmieni szybko klimat we wnętrzu  :-) Też tak uważacie ?

_CSC0176Sypialnia to duże, nieustawne pomieszczenie z licznymi skosami. Ma swój klimat, ale przyznam,że była trudna do zaadaptowania. Po za tym dwoje drzwi i duże okno dodatkowo nie ułatwiało ustawienia i tak  niewielkiej ilości mebli. Po jednej stronie łóżko, stoliki nocne,toaletka a na przeciwko stoi komoda, komplet wypoczynkowy. Uznajemy temat urządzenia sypialni w pełni za nieskończony. Na pewno przejdzie kiedyś w przypływie weny twórczej lub łupu ciekawego mebla małą metamorfozę :-)

W tle wejście prowadzące do garderoby i naszej łazienki.

11A Tolix, a w zasadzie Paris, przywędrował tylko na chwilkę w sypialniane progi po to, aby popozować do zdjęcia. Nabyłam je ostatnio w dwóch egzemplarzach do mojej pracowni, ale stoją tymczasowo w kuchni :-) Nie mogę się zdecydować gdzie je ustawić, więc podróżują na razie w obrębie domu. No i stwierdziłam, że pasują mi wszędzie, do każdego pomieszczenia :-) Dodają swoistego pazura. Przymierzałam je już do pokoju dzieci, do jadalni, pracowni…Hm… Wniosek prosty- trzeba je chyba sklonować :-D

_DSC0026Dla mnie to cudownej urody krzesełko i o dziwo wygodne. Dobrze wyprofilowane. Marzyłam o nim- choćby jednym, od dawna. Mimo wielu perypetii dotarły w końcu pod nasz adres. Miały być białe. Są szare :-) Ale u nas kolor to nie problem :-)

 

_DSC0002_DSC0025_DSC0112Z wiosennymi pozdrowieniami,

z nadzieją, że wiosna na stałe z nami

do następnego..

Kasia.

Szaleństwo.. królikowe

A ja ciągle pozostaję w temacie kicatych czworonogów….Uparłam się :-).

_CSC0233Nie wyolbrzymiając- absolutnie, w naszej rodzinie trwa Szaleństwo Królikowe. Dzieciaki przepadają za gadżetami z zajączkami, królikami :-) Mają też bezpośredni kontakt z czworonogami ! Nad tym czuwa babcia, ze swoją hodowlą :-) To jest to !

W domu też lepiej nie jestbo mama siedzi ..szyje i wypycha :-)

_DSC0075_DSC0145_DSC0156Dzisiaj otwierając drzwi naszego domu zapraszam Was do pokoju córki. Gdzie po mojej pracowni Szaleństwa Królikowego  następuje ciąg dalszy :-D.

Pokoik w ciągu trzech lat ewoluował już kilka razy. Wielki róż, panujący na szczęście krótko, bo okazał się mega porażką. Zdecydowanie w pokoju było za ciemno. Po za tym spora ilość różowych zabawek zlewała się z kolorem ściany. Reasumując zmiany dotyczyły przede wszystkim kolorów ścian. Obecnie jest pastelowo. Dwie ściany w kolorze lekkiego seledynu i dwie białe + motyw drzewka namalowany prze ze mnie i ozdobiony naklejkami.

_CSC0036Pojawił się kącik z biureczkiem. Biurko i krzesło to meble z odzysku. Z resztą jak większość mebli w naszym domu. Krzesło szkolne, prawdopodobnie z czasów PRL- polowałam na niego długo i w końcu się udało. Oryginalnie jak się domyślacie było w kolorze brązowym. Nie ukrywam, że trochę żal było mi go pokryć farbą, ale brązowe nie pasowało do tego pokoju :-(_DSC0093_DSC0099_DSC0094W dalszej części pokoju jest szafa też po metamorfozie :-) Regał. Stolik do zabawy z krzesełkami z wikliny, pokryte tą samą farbą w kolorze minty co szafa. Mimo nadmiaru mebelków jest jeszcze sporo miejsca do zabawy :-)

_DSC0101-horz_DSC0185_DSC0127-horz_DSC0184

Ale, oprócz królików/zająców są też inne zabawki. Nie ukrywam, że część zabawek  i książeczek aby zapanować nad chaosem znajduje się też w kufrze wiklinowym i koszyczkach.

_DSC0048I właśnie wraz z  tymi oto kochanymi oczyskami, żegnam się i mówię do zobaczenia :-)

Pozdrawiam,

Kasia.

Dodaj medium