Sypialnia gościnna przeszła ostatnio dużą metamorfozę dzięki czemu ma swój debiut na blogu. Z pokoju w stylu nadmorskim przeobraziła się w tajemniczy las
Królowały w niej niebiesko białe pasy, niebieskie meble i czerwone drzwi. Bardzo odważna kolorystyka, którą ciężko było niestety przemalować. Najgorsze i najbardziej oporne do zmiany koloru były z drzwi bejcowane na czerwono, ostatecznie czarny kolor nitro dał im dopiero radę.
Musicie uwierzyć na słowo jak było, bo dziś pokażę Wam tylko efekt po zmianie
Cały charakter sypialni tworzy tapeta baśniowy tajemniczy las. Tapeta powstała na podstawie rysunków niemieckiego biologa i artysty Ernsta Haeckel. Wykonana jest na wymiar w Wallart, podając wysokość i szerokość ściany otrzymaliśmy produkt skrojony na naszą ścianę. Ma strukturę betonu i wygląda z bliska jak piękny malowany obraz. Jak się śpi w lesie? Fantastycznie Jak się jeszcze ma wygodne łóżko to już prawdziwa bajka. W Selsey znaleźliśmy wygodne, kolonialne łóżko, które już swoim wyglądem zaprasza i dodaje przytulności. Na tym mi zależało, bo tapeta w chłodnym kolorze potrzebowała tzw otulenia tkaninami. W pokoju jeszcze brakuje kilku mebli, ale w głowie klaruje mi się wizja starej szafy lub witryny, Postawię ją w miejscu biurka. Jak wiadomo na znalezienie starej perełki czasami trzeba czasu
Jak Wam się podoba ? koniecznie dajcie znać
Pozdrawiam
K.
P.S. W Selsey na hasło; luty-10 mam dla Was rabat 10% na wszystkie zakupy do końca lutego
Tu Znajdziesz: